W sobotę było u mnie wielkie pakowanie :) Podczas pakowania stwierdziłam, że dużo rzeczy jest mi potrzebnych :D Tak więc w efekcie końcowym wyszło duuużo spakowanych ubrań i innych przedmiotów. Tata nawet sobie zażartował, że chyba będziemy musieli z przyczepką jechać xD
Od 16 studio Polsatu, a potem ceremonia otwarcia i mecz Polska-Serbia :3 Polacy wygrali 3:0. Atmosfera na hali była niesamowita, a hymn śpiewany przez ponad 62 tysiące kibiców- po prostu magia ^^ Cała ceremonia otwarcia również bardzo mi się podobała :3
Wczoraj rano pojechałam z rodzicami i Agą do Ostrowca. Najpierw targowica (gdzie kupiłam m.in. plecak), później odwiedziny u cioci Beatki, ponieważ Julka miała urodziny i na koniec do nowego mieszkania. Rodzice posiedzieli ze mną do wieczora :) Mama w tym czasie zrobiła mi internet <3 A później pojechali do domu :) Agata została ze mną, by mogła pokazać mi jak dojść do co ważniejszych miejsc w Ostrowcu ;) Ale dzisiaj już jedzie, więc będę już tu sama z innymi lokatorami, których jeszcze nawet nie znam (bo jakoś nie było okazji) xD Większość czasu siedzę w pokoju, wychodzę tylko by sobie zrobić coś do jedzenia albo do łazienki :D
Mieszkam na ulicy Wiosennej :) Do szkoły mam około 1,3 km, toteż nie jest daleko. Pokój średnio mi się podoba. Umeblowane jest trochę staromodnie i to nie do końca mój gust. W niedzielę przywiozę sobie jakieś plakaty albo inne różne gadżety by ten pokój był bardziej "mój" :) Tata ma mi zrobić tablicę, którą sobie ozdobię, ale nie wiem, kiedy ją wykombinuje. Pozostaje mi więc czekać :)
Kuchnię mam wspólną z resztą lokatorów, łazienki są dwie, ale jak na razie jedna jest tylko moja i ciekawi mnie czy też tak będzie do końca :) Z mojego pokoju można wyjść na balkon :D
Ogólnie dom nawet mi się podoba i mam nadzieję,że będzie mi się tu dobrze mieszkało. Jedyny mankament mieszkania to to, iż właścicielka ma psa. Mimo że nie jest duży to jest charakterny. Ja, która mega boję się psów, nie jestem z tego zadowolona :C
Kuchnia
Łazienka
Tak mam jak wejdę do domu taki "korytarzyk" i schody na górę do mnie :)
Te schody prowadzą na górę do reszty współlokatorów
Mój pokój :)
Jak tata wykombinuje mi już tablice to zdejmę to ze ściany i ją tu przywieszę :D
Moje łóżko, które akurat było wykorzystane przez Agę xD
Balkon
I widok z balkonu :)
Dzisiaj był pierwszy dzień szkoły. Nie było tak źle jak mi się wydawało :) Trochę obawiałam się nowej klasy, ponieważ nikogo nie znam, ale nie są źli. Jak na razie nie mogę powiedzieć dość dużo o nowej klasie, ponieważ po prostu jeszcze ich nie znam :) Zakolegowałam się z jedną dziewczyną-Olą. Moją wychowawczynią jest pani Krystyna Kozieł, która uczy polskiego. Wydaje się całkiem fajna :)
Gdy skończyło się rozpoczęcie roku wróciłam do domu, przebrałam się i miałyśmy z Agą wyjść. Niestety plany nieco się skomplikowały i nigdzie nie wyszłyśmy :( Muszę odwiedzić jeszcze dzisiaj sklep. Agata już zaraz będzie jechać do domu i zostanę sama w nowym miejscu. Mam nadzieję, że dam sobie tu jakoś radę :)
Miłego, nowego roku szkolnego :*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz