Z powodu zbliżających się świąt, postanowiłam, że dodam przepis na domowe pierniczki. Ja robiłam je po raz pierwszy, ale przepis wzięłam od cioci, więc wiem, że wychodzą dobre :)
Składniki:
-1kg mąki
-1 masło
-2 szklanki miodu
-1,5 szklanki cukru
-3 łyżeczki sody
-3 czubate łyżeczki kakao
-2 przyprawy do piernika
-1 cynamon
-6 jajek
Jak łatwo się domyślić porcja jest dość duża :)
Wykonanie:
Do mąki dodać sodę, przyprawy, kakao, rozpuszczone(wystudzone) masło, rozpuszczony(wystudzony) miód oraz jajka ubite z cukrem na pianę. Wyrobić ciasto i odstawić na 48h do lodówki. Ciasto wałkować na grubość około 0,5cm. Piec 10 minut w temp.180 stopni Celsjusza.
Ja ciasto wykonałam w sobotę przed 15. Nie sprawdziłam wcześniej czy wszystko mam i niestety nie było sody (ale mam nadzieje, że nic się nie stanie skoro jej nie dodałam) xD
Po zmieszaniu moje ciasto wyglądało tak ;)
Korzystając z tego, iż dzisiaj nie byłam w szkole (ponieważ byłam u ortodontki) mogłam je upiec. Razem z Agą część ciasta upiekłyśmy przed wizytą, czyli około 9 (tak wiem nie było 48h), a resztę zrobiłam ja gdy wróciłam (ponieważ Agata od razu po wizycie pojechała do Krakowa). Nie mamy jakiś fajnych foremek typowych do pierniczków, ponieważ robiłyśmy je pierwszy raz, ale znalazłyśmy stare serduszko, a mama pożyczyła jeszcze takie jej foremki do tortów :)
Pierwsza porcja się przypaliła (więc musiałyśmy wyrzucić te biedne pierniczki), ponieważ zapomniałyśmy ustawić czasomierz ;_;
Jako, że dałam troszkę za dużo mąki, to moje ciasto kleiło się, więc przy wycinaniu wzorów musiałam dodawać jeszcze mąki, dlatego te pierniczki są trochę umączone ;)
Taak więc wyszło mi tyle pierniczków (ale byłoby troszkę więcej gdyby nie spalona pierwsza porcja)
Teraz moje pierniczki zamknięte są w pudełku i czekają na święta (a ja czekam aż zmiękną^^)
Zrobiłam dla Agaty 4 kartki, jednakże nie zrobiłam im zdjęć :c Może ona prześle mi ich zdjęcia to wtedy wstawiłabym je na bloga w kolejnym wpisie ;)
Buziaki ;*
Wyglądają bardzo smakowicie :-)
OdpowiedzUsuń