Przez większość wczorajszego dnia razem z siostra byłyśmy w Ostrowcu. Najpierw basen :3 Później pojechałyśmy do koleżanek, a od jednej kupiłam książki do szkoły. Na koniec odwiedziłyśmy moją chrzestną. Agata wcześniej nie widziała jeszcze Jasia, więc musiała go poznać. Posiedziałyśmy u nich z dwie godzinki. Był spokój( a to tylko dlatego, że kuzynka pojechała na obóz i wróci dopiero 31^^). Póki jej nie ma to może pojedziemy jeszcze chociaż raz :D Później pojechałyśmy na dworzec i wróciłyśmy do domu. Przez resztę popołudnia rozmawiałam z mamą i Agą, a od 17:30 oglądałam mecz Rosja- Iran. Gdy ten się skończył było około 30 minut przerwy i zaraz kolejny mecz USA- Włochy :3 Grunt to oglądać Ligę Światową ^^
Taty nie ma od wczoraj i wróci raczej jutro, a później będzie siedział w domu przynajmniej przez 2 miesiące. Ale o tym może dokładniej w kolejnym poście ;)
Dziś siostra znowu pojechała do Ostrowca, ponieważ musi zrobić sobie zdjęcia, bo dostała się na zaoczne studia. W następnym tygodniu musi zawieźć papiery do Krakowa, więc znowu jej nie będzie :) A ja siedzę w domu i się nudzę :(
Następny wpis mam nadzieję, że Wam się spodoba. Już dzisiaj wymyśliłam, o czym będzie ;)Przy okazji obiecuję, że w końcu dodam te zdjęcia, ale chwilowo nie mam czasu na zrobienie ich :/
Dzisiaj taki krótki wpis, chyba pierwszy(i mam nadzieję ostatni) bez żadnych zdjęć. napisałam tylko tyle, ponieważ głowa mnie boli(walnęłam się dość mocno głową o kant szafki) i ogólni jakoś dziwnie się dziś czuję. Mam nadzieję, że mimo wszystko choć trochę Wam się spodoba.
Mam do Was pytanie: czego chcielibyście się o mnie dowiedzieć, może co o czym sądzę. Piszcie, ponieważ to bardzo ułatwi pisanie nowych wpisów. Nie wiem o czym chcecie czytać, więc na razie jest to co mi się umyśli, ale chciałabym znać Waszą opinię ;) Miłego dnia :*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz